Łączna liczba wyświetleń

piątek, 7 marca 2014

Rozdział 2

-To co,jedziemy ? -spytał z czułością w głosie Ratliff.
-Nie mamy innego wyboru-odpowiedziała Rydel.
15 godzin później byli już na miejscu. Rodzeństwo wysiadło z samochodu i nie mogło uwierzyć własnym  oczom.
-Rany to nasz dom ? -spytał podekscytowany Ross.
-Wygląda na to że tak-uśmiechał się Riker.
Gdy tylko weszli do domu,zaczęli oglądać wszystko co było wokół nich. Do tej pory nie mieli takich warunków jak tutaj.
-3 łazienki.
-2 salony.
-Jadalnia i wysoko wyposażone pokoje...
-Zamawiam pokój z widokiem !!-krzyknął Rocky,i co sił w nogach poleciał do swojego pokoju.
-Wow-zachwycił się.
-Chłopaki ten dom jest po prostu magiczny i pewnie będą się tu dziać magiczne rzeczy.
Na odpowiedz Rydel cała czwórka prychnęła śmiechem.
-Co masz na myśli ? -zapytał Ross.
-Nie wiesz braciszku ? -popatrzyła na niego podejrzliwie.
-Nie,powiedz.
-No wiecie...pierwsza randka.
-Fuuj...przestań. -protestował Riker.
-No co ? mówię jak jest.Już niedługo może to się zdarzyć.-mówiła siadając na kanapę.
-Na pewno nie !-odkrzyknęli chórem.
Nadszedł pierwszy dzień w szkole,wszyscy się denerwowali jak przyjmą ich nowi rówieśnicy.Akurat tak się złożyło że cała piątka miała razem lekcje.Rydel przebrała się i jako pierwsza weszła do klasy,zauważyła że nie ma wolnych miejsc tylko obok bardzo przystojnego chłopaka.
-Przepraszam czy to twoja ławka ?
-Myślę że to jest własność szkoły -chłopak odwrócił się i był bardzo zauroczony dziewczyną. Po chwili dodał .
-Tak jasne siadaj.
-Dzięki.
Po 5 minutach do klasy weszli Riker,Rocky,Ratliff i Ross...zaraz po nich weszła nauczycielka.
-Dzień dobry.
-Dzień dobry-wszyscy oprócz chłopaków odpowiedzieli.
-Jakoś nie mam ochoty na te lekcje,spadamy ? -zapytał Ross.
-Dobra...może nie zauważy.-powiedział Rocky.
Chłopcy chcieli zwiać z lekcji jednak na ich drodze pojawiła się nauczycielka.
-Hmm..widzę że mamy nowych uczniów w naszej klasie jak macie na imię ?
-Jestem Riker to moi bracia Rocky i Ross i przyjaciel Ratliff.
-A tam jeszcze siedzi siostra Rydel.-powiedział Ross.
-Cześć.-Rydel ze spokojem im pomachała i zaczęła rysować serca w zeszycie.
Koniec zajęć dobiegł końca wszyscy już wyszli z klas. Rydel właśnie pakowała książki gdy nagle...pojawił się ten sam chłopak z którym siedziała na lekcji.
-Hej.
-Hej.
-Zapomniałaś książki.
-Ale to nie moja.
-Aha...-chłopak nie mógł wykrztusić z siebie żadnych słów.
-To ja lecę.
-Czekaj ! Tak się zastanawiam czy...
-No czy ?
-Chciałabyś pójść ze mną do kina ?
-To randka ?
-A jeśli powiem że tak ?
-Odpowiem...z wielką chęcią.
-Poważnie ?
-Tak.
-To daj mi swój adres...przyjadę o  8:00 wieczorem może byc ?
-Dobra...pa.-dziewczyna dala mu buziaka w policzek.
Dziewczyna weszła do domu uradowana i pełna radości...po prostu czuła że jest po co żyć.
-Zaraz,chyba sie zakochałam !!-myślała dziewczyna zobaczywszy serduszka na całą stronę w swoim zeszycie.
Weszła do kuchni udając że nic się nie stało,lecz nie udało jej się.
-A ty co taka uradowana ?-zapytał Ratliff.
-Ja nie...nic.
-Oj tak oczka ci się świecą-zaśmiał się Ross.
-Dobra. Idę na randkę !
-Ooo -zazdrościli chłopaki.
-A z kim ?-zapytał Rocky.
-Z Mattem.
-Aaaa.-byli zachwyceni.
Nadeszła godzina randki, Rydel prawie 5 godzin siedziała przy szafie i się stroiła,do jej drzwi zapukał Matt...
-Cześć,gotowa ?
-Tak.
-Łał,ślicznie wyglądasz.
-Dzięki-dziewczyna lekko przegryzła wargi.
-To co idziemy ?
-Jasne.
Zakochani weszli do srebrnobiałego samochodu i odjechali.
-Hmm.chłopaki trzeba przyczaić co się tam będzie działo.-zaproponował Rocky.
-Dobry pomysł-przytaknął Ross.
-Ale trzeba tak to rozplanować żeby nas nie zauważyli.-powiedział Riker.
-Już ja mam pewien plan-poruszał brwiami Rocky.

To tak napisałam 2 rozdział ;) Wiem jeszcze jestem taka "niedorobiona" jeśli chodzi o pisanie,ale powoli się uczę. Mam nadzieję że dalsze rozdziały będą się Wam bardziej podobały ;)
Następny  napiszę w niedzielę lub  w poniedziałek...


















3 komentarze:

  1. No... Ten rozdział jest ciekawszy i lepiej napisany ;) wiedziałam, że ci się uda :D co do buziaka... hmm... czy to nie za szybko? xD

    OdpowiedzUsuń
  2. "niedorobiona" ?! piszesz świetnie dziewczyno ! <3. Ja do ciebie to nic nie napisze look my blog : http://rossyilaurasweatheart.blogspot.com

    Naprawdę świetny rozdział ! <3.
    Czekam na następny! :)

    OdpowiedzUsuń